fbpx
0

Koszyk

CZY JESTEŚMY STWORZENI DO BIEGANIA ?-ANTROPOLOGIA BIEGU
 
 
Obecnie w świecie fitness można zauważyć trend negujący długie wysiłki cardio oraz bieganie długodystansowe na rzecz treningów interwałowych, oraz treningów siłowych. Gdy naukowcy podzielili gatunki zwierząt żyjące na ziemi na te chodzące i te biegające, a następnie spojrzeli na różnice w budowie ich ciała (samą fizjologię), stwierdzili, że człowiek jest gatunkiem biegającym. Za taki stan rzeczy odpowiada między innymi ścięgno Achillesa, którego nie mają aż tak mocno rozwiniętego szympansy, ponieważ są gatunkiem chodzącym. Drugą sprawą są duże mięśnie pośladkowe, które w naszym ciele są silnikiem napędzającym nas do biegu oraz długie mięśnie dwugłowe uda, które stabilizują nas podczas biegania. Taki rozwój tych partii ma sens w naturze jedynie wtedy, gdy biegamy, ponieważ jesteśmy w stanie ustabilizować postawę ciała podczas biegu oraz mamy duże zdolności generowania mocy, oraz siły kończynami dolnymi.
 
CZY JAKO LUDZIE JESTEŚMY SZYBCY ??
 
Absolutnie nie. Jeżeli prześledzimy świat zwierząt, to odkryjemy, że nawet nasz pies jest od nas szybszy, nie mówiąc już o antylopie czy gepardzie. Wniosek ?? Nasze ciało nie jest zbudowane do osiągania dużych prędkości, ale za to do biegania długodystansowego.
 
Co przemawia za tym, że jesteśmy stworzeni do biegania długich dystansów?
 
– Małe owłosienie, które nie powoduje nadmiernego przegrzewania podczas ruchu.
 
– Gruczoły potowe, czyli nasz system schładzania. Większość zwierząt, w tym na przykład pies schładza się poprzez usta sapiąc. Gdy Twój czworonożny przyjaciel się zmęczy lub jest mu za gorąco, otwiera szeroko usta, aby schodzić się i nie doprowadzić do przegrzeją organizmu. Jest to również lepszy sposób na oszczędzanie elektrolitów. Nasz system schładzania się, czyli wypacanie niestety powoduje dużo większe ubytki elektrolitów niż u naszego Reksia, ale za to jest to dużo skuteczniejsza i szybsza forma wychładzania organizmu podczas wysiłku. Potliwość jest niezależna od oddechu, co pozwala nam na wykonywanie wysiłku wydajniej oraz jest zależne od innej części ciała (naszej skóry, a nie ust), dzięki czemu nasza wentylacja tlenowa może lepiej się zsynchronizować z rytmem pracujących mięśni. Antropolodzy zastanawiali się, w jaki sposób nie wyginęliśmy, nie umiejąc jeszcze wytwarzać narzędzi (nie mamy również kłów i szponów, jakie mają drapieżne zwierzęta) i zapewnić sobie jedzenie. Prawdopodobnie dzięki poceniu się byliśmy w stanie tak długo biec za uciekającą zwierzyną, że ta padała ze zmęczenia i przegrzania, czego my nie doświadczaliśmy aż tak szybko. Termin ten nazwano polowaniem uporczywym, czyli polowaniem na antylopę w pełnym słońcu aż ta padnie z wycieczenia.
 
 
SKĄD TYLE KONTUZJI U BIEGACZY?
 
Więc jeśli jesteśmy stworzeni do biegania to skąd u ludzi tyle kontuzji ?? Statystycznie rzecz biorąc biegając długodystansowo, masz od 20 do 80% szans na złapanie kontuzji w zależności od kilometrażu. Mimo że nasze ciało wydaje się stworzone do biegania, to jest ono w czołówce najbardziej kontuzjogennych sportów. Współczesny przemysł butów do biegania wyrósł na przekonaniu, że ludzka stopa jest czymś wadliwym i niekompletnym, co trzeba poprawić. Nie potrafi dobrze znosić uderzenia o ziemię, nie potrafi się stabilizować i dlatego potrzebuje pomocy w postaci butów do biegania. Wszystkie wypisane wyżej wady mamy załatać drogimi obuwiem sygnowanym napisem- for running. Jednak biegając w butach, nie biegasz w sposób naturalny i zgodny z biomechaniką stopy a w sposób, jaki narzuca Ci obuwie. Niszczysz tym samym swoje ciało, ponieważ … nie czujesz bólu w stopach, które maskuje but z miękką podeszwą!! Biegając źle bosą stopą, od razu poczułbyś to i zdał sobie sprawę, że należy coś poprawić w funkcjonowaniu swojego ciała. Biegając za to w butach z dużą amortyzacją, możesz biegać praktycznie w sposób, jaki Ci się podoba nie odczuwając, że coś jest nie tak z Twoimi stawami. W internecie można znaleźć badania, które pokazują, że im droższe buty posiadasz tym….. większa szansa, że złapiesz kontuzję !!! Statystycznie najmniej kontuzji łapią biegacze w butach tanich i minimalistycznych (z cienką podeszwą). Warunkiem, aby dobrze biegać, jest informacja zwrotna od Twoich stóp, że robisz coś źle lub dobrze, a w butach za kilka stów z grubą podeszwą nie odczujesz tego.
 
CZY KAŻDY UMIE BIEGAĆ ??
 
Bieganie to umiejętność jak każda inna, której trzeba się uczyć i ją doskonalić/dopracowywać, inaczej będzie kontuzjogenna i męcząca. Ludy pierwotne stawiają stopę od śródstopia nie od pięty, co jest częstym błędem początkujących i przeciąża nadmiernie kolana oraz biodra (buty z grubą podeszwą właśnie preferują i uczą lądowania na pięcie).
 
Cytując CABALLO BLANCO
 
‘Problem większości ludzi polega na tym, że troszczą się tylko o to, żeby biegać szybko i myślą, że kiedy będą szybcy, bieganie stanie się łatwe. To działa odwrotnie. Najpierw skup się na tym, aby bieganie było łatwe, bo wtedy, nawet gdybyś miał wypracować tylko to, to i tak nieźle. Kiedy już potrafisz biegać łatwo, skup się na tym, aby było lekko. Kiedy potrafisz biegać lekko, skup się na tym, aby było płynnie, równie. Kiedy będzie Ci się biegało prosto, lekko i płynnie, nie będziesz musiał się martwić o bycie szybkim – będziesz”
 
Biegnie to umiejętność jak każda inna, którą trzeba trenować regularnie, wyłapywać słabe ogniwa i mankamenty techniki biegowej. To, że umiesz poruszać się do przodu, to nie znaczy, że umiesz dobrze biegać. To znaczy tylko tyle że……. posuwasz się do przodu.

Źródła pomocnicze:

„Urodzeni biegacze” Christophera McDougall

Rozwojowiec.pl

 

 

 

Artur Jobda

About Artur Jobda

Leave a Reply